Wypożyczenie samochodu

Wypożyczenie samochodu

Wypożyczenie samochodu na Cyprze jest niezwykle wygodnym i tanim sposobem zwiedzania wyspy, choć i większości budzi sporo strachu.

Wszystko ze względu na nietypowy dla nas sposób prowadzenia auta po lewej stronie. W poniższym wpisie postaramy się pokazać wszystkie plusy tego rozwiązania i przedstawić najważniejsze przepisy drogowe obowiązujące na Cyprze.

Wypożyczenie samochodu

Wypożyczalni samochodów na Cyprze jest chyba tak dużo jak sklepów spożywczych. Ich największe zagęszczenie znajduje się oczywiście w popularnych kurortach. Jest bardzo tanie w stosunku do innych popularnych kierunków wakacyjnych.

Wybierając się na wczasy zorganizowane przez biuro podróży, możemy skorzystać z pomocy polskiego rezydenta, który pośredniczy w procesie wypożyczenia auta i przedstawia wszystkie warunki ubezpieczenia. Rezydenci wtedy kontaktują nas z osobą, która przywiezie nam auto do hotelu o wyznaczonej godzinie i podpisze dokumenty.



Możemy również samodzielnie udać się do wypożyczalni i samodzielnie wynająć auto. Oczywiście na lotniskach znajdziemy popularne sieciówki jak Herts, Sixt czy Europcar, ale w kurortach będą dominować prywatne, najczęściej tańsze firmy. Szukając samochodu należy pamiętać, że wywieszki cenowe znajdujące się w witrynach często nie zawierają kompletnych cen. Inne są również cenniki latem, w szczycie sezonu, inne zimą, kiedy większość hoteli jest pozamykanych.

My szukając w grudniu małego, kompaktowego samochodu spotkaliśmy się w następującymi cenami:

  • rezydent biura – ok. 23 euro / dzień (minimum dwa dni) Przy większej ilości dni cena maleje. Cena zawiera podstawowe ubezpieczenie;
  • wypożyczalnie na mieście – ceny zbliżone bądź nieco tańsze.

Udało nam się znaleźć porysowany z każdej strony, malutki samochód marki Proton! Tak, tak, jest coś takiego na świecie i w dodatku jeździ. Zapłaciliśmy 17 euro za każdy dzień (3 dni), a czwarty dostaliśmy gratis! Dodatkowo zapłaciliśmy za fotelik dla dziecka – 2,5 euro / dzień. Razem 10 euro.

Podstawowe ubezpieczenie (C.D.W – Collision Damage Waiver) pokrywa uszkodzenia powyżej 200 euro w przypadku podstawowych modeli aut. Za uszkodzenia do tej kwoty pokrywamy wydatki z własnej kieszeni.

Obawiając się o poruszanie się po lewej stronie drogi, wykupiliśmy dodatkowe ubezpieczenie (S.C.D.W – Super Collison Damage Waiver), które likwiduje wszelki wkład własny w przypadku kolizji. Kiedy doczytywaliśmy szczegółowe warunki ukazało się, że SCDW nie chroni nas w przypadku uszkodzenia lusterek bocznych, miski olejowej czy dachu 🙂 Koszt dodatkowego ubezpieczenia w przypadku samochodów podstawowej klasy to 7 euro / dzień.

W cenie najmu mamy najczęściej nieograniczoną liczbę kilometrów. Oczywiście wliczone są tu już wszelkie podatki i VAT.

Dodatkowo płatne są foteliki dla dzieci, nawigacja. Zapłacimy również za zgłoszenie dodatkowych kierowców.

Samochód w ostatnim dniu najmu zostawiamy w umówionym miejscu – jeśli nam to pasuje, pod hotelem w którym zamieszkujemy.

Paliwo

Wszystko do ugadania z wypożyczającym. Często jest tak, że otrzymujemy samochód z określoną liczba paliwa i z takim stanem powinniśmy zwrócić samochód. Najczęściej z minimalną. Często się jednak praktykuje (jest to wygodne dla obu stron), że bierzemy samochód z pełnym bakiem, a oddajemy z pustym. Cena pełnego baku paliwa jest doliczana po prostu do rachunku za wypożyczenie auta.

Dzięki temu biorąc auto nie musimy od razu rozglądać się za stacją benzynową, a wypożyczający nie musi się martwić czy będziemy pamiętali u zatankowaniu do pełna ostatniego dnia.

Nam w wypożyczalni wyceniono pełny bak na 45 euro i faktycznie pokrywało się to z rzeczywistością.

Cena paliwa PB 95:

  • ok 1,18 euro / litr (bardzo podobnie jak w Polsce)
Wymagania dot. kierowcy

Wypożyczając samochód na Cyprze należy pamiętać, że minimalny wiek kierowcy to 23 lata lub kierowca musi posiadać prawo jazdy od co najmniej 3 lat.

Lewa jazda

Warto spróbować, bo wbrew pozorom człowiek szybko się do tego przyzwyczaja. Pierwotnie brałem poprawkę na wypowiedzi na różnych forach czy blogach, bo jak wiadomo, sporo osób chojrakuje. Okazało się jednak, że wystarczył jeden dzień podróżowania w okolicach Paphos i już kolejnego dnia dużo pewniej czułem się na drodze.

Z początku sporym wyzwaniem było ocenienie odległości od pobocza lewej części samochodu, a także skrzyżowania i ronda. Na szczęście dla nas większość skrzyżowań to właśnie ronda, a przed dużą częścią z nich jest znak przypominający o tym, że jedziemy po nich zgodnie z ruchem wskazówek zegara 🙂 Należy pamiętać, że wjeżdżając na większe ronda często mamy do dyspozycji dwa lub trzy pasy. Jeśli chcemy się obrócić np. o 270 stopni, musimy ustawić się na prawym pasie.

Wszystko to jednak tylko teoria, gdyż Cypryjczycy ścinają te ronda według uznania i z pewnością nikt nie będzie na nas trąbił w chwilach zawahania. Należy pamiętać, że samochody z wypożyczalni mają czerwone tablice rejestracyjne, więc każdy wie, że jesteśmy turystami.

Ani raz w czasie czterech dni i ponad tysiącu wyjeżdżonych kilometrów nikt nie zwrócił mi uwagę klaksonem, a błędy się zdarzały 🙂

Trzeciego dnia już odruchowo jeździłem jak u siebie i wyprzedzałem samochody. Pierwszego dnia lepiej będzie zaplanować jakąś krótsza trasę i z pewnością szybko załapiemy zmianę zasady poruszana się.

Podczas zwiedzania przyda się oczywiście dobra mapa z numerami dróg, jednak Cypr jest na tyle dobrze oznakowany, że bez większego problemy dojedziemy do wszystkich najważniejszych atrakcji. GPS w smartfonie uruchomiliśmy tylko w Nikozji (stolica), bo chcieliśmy się dostać w okolice przejścia granicznego przy hotelu Ledra Palace.

Przepisy

Wyruszając w drogę należy pamiętać, że tym wolniejszym pasem jest lewy 🙂 Prawy zostawiamy dla szybciej przemieszczających się aut.

Podczas jazdy zabronione jest używanie telefonów komórkowych (wolne ręce).

Maksymalną prędkością na autostradach jest 100 km / h. W terenie zabudowanym 50 km / h. Na pozostałych zwykle 80 – 70 km / h – należy sugerować się znakami.

Pamiętajcie również o minimalnej prędkości wymaganej na autostradach wynoszącej 65 km / h.

Policjantów spotkaliśmy trzy razy, za każdym razem na autostradach, którzy łapali na radar. Należy pamiętać, że na Cyprze kasują taksę karną za każdy przekroczony kilometr na godzinę.

Dodaj komentarz